sobota, 21 lutego 2009

Rumo a Portugal

No to lecimy...

czwartek, 19 lutego 2009

Ostatki


Pyszne pączki, pomarańczowe wino, kąśliwy żart i ciepłe kapcie, czyli jak dobrze spotkać się w naszym starym, dobrym, podstawówkowym gronie!
Dzięki dziewczynki! Było fantastycznie!

niedziela, 15 lutego 2009

Wybrały się dzieci w góry!


Ja, Jasiu, Kasia i Piotrek - 15.02.2009 Wisła Soszów
Jak mi tego brakowało!
Jasiu jako Adam Małysz
Pięknie ośnieżone drzewa zachwycały!
I obiecałyśmy sobie, że co roku nie może zabraknąć nart!
Kocham ten narciarski klimat...
Nasza kobieca część ekipy, czyli Jaś, Kasia i ja
Trasa w lesie szczególnie przypadła nam do gustu
Trzeba to przyznać: tego w Lizbonie nie mają;-)
Przecudne zaspy kusiły, by w nie wskoczyć...
Obowiązkowo przerwa na piwko
KOCHANI, DZIEKUJĘ WAM ZA TEN BARDZO UDANY WYJAZD!
PS. A to felerne "korytko rzeźnika" sobie jakoś odbijemy!

sobota, 14 lutego 2009

24


by DAN

Obrigada.Dziękuję.Thank you.!.


***

I teraz uwaga! Patrzcie i podziwiajcie!!!!

Pasteis de nata mojego autorstwa!!!

piątek, 13 lutego 2009

Piątek trzynastego

Życie potrafi być bardzo niesprawiedliwe. Człowiek dostaje w tyłek, podnosi się i żyje nadzieją, że juz niedługo przewracać się nie będzie. Wyznacza sobie miesiąc, w którym znowu zacznie chodzić, cieszy się na pierwszy rozegrany mecz, na zwyczajny bieg za autobusem.
Tylko minimalnie jestem sobie w stanie wyobraźić to rozczarowanie, ten żal i złość skierowane do losu. I wcale się nie dziwię, że emocje biorą górę.
Niech mi już nikt nigdy nie mówi, że sport to zdrowie. Trzymaj się brat, tym razem się uda.

poniedziałek, 9 lutego 2009

ZIMA W MIKO

Wreszcie wrócił Jaś i Staś i zrobiło się pięknie na zewnątrz.


Mój nowy tymczasowy dom

Skoro ulica Cmentarna...

Przepięknie

Moja Błękitna Laguna po nocnym ataku śniegu

Urokliwie

Wielka róznica po dwóch tygodniach szarości za oknem
Teraz tylko czekać na więcej i lepię obiecanego bałwana - fana SportingU=)

czwartek, 5 lutego 2009

...

"i widzę, jak odliczasz do powrotu i widze, że na blogu cisza..to o czymś świadczy(...)" - Ola

Jeszcze 17 dni